Mistrzostwa Świata 1978 - Argentyna
Po raz drugi Polacy awansowali do Mundialu, który tym razem odbył się w Argentynie. Niektórzy obawiali się, że będą to Mistrzostwa przesycone komunizmem i oszustwami z powodu generała Jorge’a Videla, który stosował w Argentynie totalitarny reżim. Jednak przed turniejem Videla podpisał pakt z komisją FIFA i na czas turnieju rozkazał zawieszenie broni w kraju. W eliminacjach udział wzięło ponad 100 reprezentacji. Jednak FIFA wprowadziła nowy przepis, który mówił, że w przypadku kiedy po dogrywce utrzymuje się w dalszym ciągu remis, należy przeprowadzić serię rzutów karnych, a nie, jak to było dotąd – powtarzanie meczów czy rzut monetą.
Polskę trenował wówczas Jacek Gmoch, który zastąpił na tym stanowisku Kazimierza Górskiego. Dał szansę wyjazdu na MŚ młodym graczom, m.in. Zbigniewowi Bońkowi, Adamowi Naważce i Andrzejowi Iwanowi, przez co znacznie obniżył średnią wieku w naszej ekipie. W eliminacjach zmierzyliśmy się z Cyprem, Danią i Portugalią. Wygraliśmy 5 meczów, jeden zremisowaliśmy. Do Mundialu nie awansowała Anglia, która w starciu z Włochami przegrała i po raz drugi z rzędu nie pojechała na World Cup.
W finałach w grupie znaleźliśmy się z mistrzem świata, reprezentacją RFN-u, Tunezją oraz Meksykiem. W meczu otwarcia Polacy z Niemcami w Buenos Aires zanudzali swoją grą kibiców. Spotkanie zakończyło się wynikiem bezbramkowym, choć nie raz piłka po strzałach Polaków trafiała w słupek lub poprzeczkę bramki, strzeżonej przez niemieckiego goalkeepera – Sepia Maiera. W drugim meczu naszej grupy Tunezja zmierzyła się z Meksykiem i, co ważne, wygrała 3:1, ponieważ było to pierwsze zwycięstwo w historii na Mundialu dla Tunezji.
W meczu pomiędzy Austrią i Brazylią zapadła w pamięć kibicom kuriozalna sytuacja, kiedy to sędzia po trzecim z rzędu rzucie rożnym pod koniec meczu zakończył spotkanie, chociaż piłka znalazła się w siatce.. Dzięki temu Austria (ze znakomitymi zawodnikami w składzie – Johann Krankl, Walter Schachner, Kutr Jara) wyprzedziła w grupie Brazylię o jeden punkt. Argentyna, gospodarze turnieju, trafili do niezwykle trudnej grupy. W grupie znaleźli się oprócz niej także Węgrzy, Włosi i Francuzi. Argentyna z trudem pokonała Węgry 2:1, a sędzia był wyraźnie po stronie gospodarzy, wyrzucając w ostatnich minutach dwóch graczy węgierskich.
W innym meczu tej grupy: Francja – Węgry doszło do niecodziennej sytuacji. Na boisko obie jedenastki wyszły w tych samych kolorach strojów – wszyscy na biało. Z racji tego nie można było zacząć meczu. Dyskusję na ten temat toczono aż 40 minut. Sędzia ostatecznie przeprowadził losowanie, które miało decydować, który z tych zespołów będzie musiał założyć koszulki… lokalnej drużyny Atletico Kimberley. Los padł na Francuzów, którzy w koszulkach w biało-zielone pasy przegrali jednak z Włochami 1:2. W grupie D niespodziewanie na pierwszym miejscu znalazła się drużyna Peru, która wygrała ze Szkotami 3:1 i 4:1 z Iranem oraz odniosła cenny remis z bardzo dobrą wówczas drużyną Holendrów. „Pomarańczowi” grali na tym turnieju już bez swojego asa Johanna Cruyff’a, za to z Johannem II (jak go nazywali kibice) – Neeskensem.
Antybohaterem argentyńskiego Mundialu był Szkot Willie Johnston, który po meczu swojej drużyny z Peru został oskarżony o branie środków dopingujących. Jako ciekawostkę należy przypomnieć, że mecz Iran – Peru prowadził Polak (pierwszy w historii dostępujący tego zaszczytu), a był nim Antoni Jarguz. Rywalizację w II rundzie Polacy rozpoczęli od meczu z gospodarzami. Niestety Polacy przegrali 0:2, a dwoma trafieniami upokorzył nas Mario Kempes, późniejszy Król Strzelców. Polacy przy stanie 0:1 mieli szansę wyrównać jednak karnego nie strzelił, niezawodny jak dotąd Kazimierz Deyna.
W kolejnym meczu, z Peru, bramkę na wagę zwycięstwa strzelił Andrzej Szarmach i Polacy dalej mogli liczyć na walkę o medale. Jednak, aby myśleć o jakimkolwiek medalu, należało wcześniej wygrać z „Canarinhos”, którzy wcześniej odnotowali zwycięstwo z Peru 3:0 i remis z gospodarzami 0:0. Polska grała bardzo defensywnie i niestety w konsekwencji przegrała 1:3. W związku z tym Polska z południowo-amerykańskiej grupy nie wyszła. Za porażkę, bo tym właśnie było dopiero piąte miejsce na Mundialu (wcześniej liczono nawet na poprawę 3. miejsca i walkę o złoto), obarczano głównie zbyt dużą chęć piłkarzy do zysku. Dzień przed meczem z Argentyną Polacy mieli się podobno pokłócić o wpływy od firmy Adidas za granie w ich butach.
Ostatecznie do finałów awansowali Argentyńczycy i Holendrzy. W meczu o 3. miejsce zmierzyli się natomiast inne zespoły – Brazylii i Włoch. W walce o trzecie miejsce Brazylia pokonała Włochów 2:1, choć przegrywała 0:1. Gole dla „Canarinhos” strzelili Nelinho i Dirceu. Dla Włochów jedno trafienie zaliczył Franco Causio.
W finale, jak już wcześniej wspominałem, spotkały się jedenastki Argentyny i Holandii. W 38. minucie rozgrywający Osvaldo Ardiles przedarł się przez trzech Holendrów, zagrał do Leopoldo Luque, ten podał do Kempesa i było 1:0. Na 1:1 wyrównał Dick Nanninga. W ostatniej minucie bardzo blisko strzelenia bramki dla Holendrów był Robbie Rensenbrink, który strzelił w słupek. Zarządzono dogrywkę. W niej szóstą bramkę w MŚ strzelił Mario Kempes, zostając tym samym najlepszym strzelcem argentyńskiego turnieju. Wynik na 3:1 ustalił Daniel Bertoni, oczywiście po podaniu Kempesa.
Trener Argentyny – Luis Menotti dużo ryzykował, kiedy przed Mundialem wydał oświadczenie, że na tym turnieju jeszcze nie będzie grał Diego Maradona, choć tego właśnie domagali się kibice. Z licznych zawodników występujących w klubach zagranicznych, sięgnął tylko po Kempesa z Palencii. Menotti postawił na zespołowość i waleczność drużyny. I wygrał. Argentyna po raz pierwszy w historii została Mistrzem Świata.
Wyniki:
Grupa A:
Włochy 2:1 Francja
Argentyna 2:1 Węgry
Włochy 3:1 Węgry
Argentyna 2:1 Francja
Francja 3:1 Węgry
Włochy 1:0 Argentyna
Grupa B:
RFN 0:0 Polska
Tunezja 3:1 Meksyk
Polska 1:0 Tunezja
RFN 6:0 Meksyk
RFN 6:0 Tunezja
Polska 3:1 Meksyk
Grupa C:
Austria 2:1 Hiszpania
Szwecja 1:1 Brazylia
Austria 1:0 Szwecja
Brazylia 0:0 Hiszpania
Hiszpania 1:0 Szwecja
Brazylia 1:0 Austria
Grupa D:
Holandia 3:0 Iran
Peru 3:1 Szkocja
Szkocja 1:1 Iran
Holandia 0:0 Peru
Peru 4:1 Iran
Szkocja 3:2 Holandia
II Runda:
Grupa A:
RFN 0:0 Włochy
Holandia 5:1 Austria
Włochy 1:0 Austria
RFN 2:2 Holandia
Holandia 2:1 Włochy
Austria 3:2 RFN
Grupa B:
Brazylia 3:0 Peru
Polska 0:2 Argentyna
Polska 1:0 Peru
Argentyna 0:0 Brazylia
Brazylia 3:1 Polska
Argentyna 6:0 Peru
O 3. miejsce:
Brazylia 2:1 Włochy
Finał:
Argentyna 3:1 Holandia
Bastian16, 06/06/2006