Mistrzostwa Świata 1934 - Włochy
Były to pierwsze Mistrzostwa, w których udział deklarowała już nasza reprezentacja. Jednak na chęciach do gry się skończyło. W eliminacjach do Mundialu Polska grała z Czechosłowacją. W Warszawie Polska przegrała i jej szanse w rewanżu nie wyglądały zbyt radośnie. Czarę goryczy przelała decyzja Ministerstwa Spraw Zagranicznych, które po prostu zabroniło Polsce wyjechać na drugi mecz (pretekstem był konflikt w Zaolzie). Po udanych mistrzostwach w Urugwaju, które zdecydowanie podniosły atrakcyjność i popularność piłki nożnej na świecie organizowanie kolejnych Mistrzostw było oczywiste.
Do boju o prawo zorganizowania turnieju stanęli Włosi i Szwedzi. W konsekwencji Włosi cieszyli się, że Mundial odbędzie się na ich ojczystej ziemi. Trzeba też dodać, że mistrzostwa te nie mogły być wolne od polityki za sprawą „Duce” – Benito Mussoliniego. Mimo to do World Cup’34 zgłosiły się aż 32 reprezentacje. W związku z tym trzeba było przeprowadzić eliminacje. Tak jak już wcześniej napisałem, Polska nie wyszła z nich zwycięsko.
Mundial zaczął się 27 maja 1934roku. Na mecze przychodził Benito Mussolini, a bojaźliwi, chcąc niechcąc, pozdrawiali go wyciągniętą ręką. Dla Duce Mistrzostwa były idealnym sposobem, aby zaznajomić świat z faszyzmem, a na dodatek zaprezentować potęgę włoskiej piłki. Włosi na dodatek napisali ustawę piłkarską, w której piłkarz, który nie jest Włochem, ale ma korzenie włoskie (ma przodka z Półwyspu Apenińskiego), może zagrać w reprezentacji Italii. Tym sposobem w składzie Włochów znalazło się wiele znanych na tamte czasy nazwisk, takie jak: Enrico Guatia, Rajmundo Orsi czy Atilio Demaria.
Pierwsza runda Mundialu była koszmarem dla państw spoza Europy. Wszystkie z nich musiały się już wtedy pożegnać z turniejem. Szwecja wygrała z Argentyną 3:2, Brazylijczycy, którzy prezentowali wówczas futbol kompletnie nie podobny do współczesnego, musieli uznać wyższość Hiszpanów i przegrali z nimi 1:3. Gwiazdami Mundialu, po meczach ćwierćfinałowych, zostali uznani nieoficjalnie bramkarze. Byli to: Hiszpan Ricardo Zamora oraz Włoch Giampero Combi. W meczu Włochy – Hiszpania Zamora obronił kilkanaście strzałów, których obronić się nie dało. Niestety przypłacił to wielkim zmęczeniem i cały poobijany i pokopany nie mógł wystąpić w drugim meczu między tymi drużynami (przy remisie 1:1 powtórzono mecz). Duce już wtedy zadbał o odpowiedniego sędziego. Był nim Ronald Mercet, Szwajcar, który, jak tylko umiał, pomagał Włochom wygrać ćwierćfinał. Włochom uznał nawet gola strzelonego przez Giuseppe Meazzę po faulu. Po turnieju Szwajcara zdyskwalifikowano na całe życie.
Włosi zmęczeni po konfrontacji z Hiszpanami męczyli się z Austrią w półfinale, lecz wygrali 1:0. Wyrafinowanej technice i wielkiej inteligencji na boisku drużyny Austrii, Włosi opierali się nienaganną techniką i nowoczesną organizacją gry. W drugim półfinale Czechosłowacja pokonała Niemców po 3 golach Oldrzicha Nejedlego. W finale Czesi grali mądrze, szanowali piłkę, świetnie kryli Włochów. Włosi denerwowali się, co widać było w ich poczynaniach. Świadczyły o tym bardzo brutalne faule m.in. na Rudolfie Krczilu, który już od 15 minuty spotkania mocno utykał. Pierwszego gola strzelił Antonin Puc, jednak mocno zirytowani Włosi zdążyli wyrównać przed końcowym gwizdkiem sędziego (w 85 minucie czeskiego bramkarza pokonał Orsi). W dogrywce, kiedy to już na stojąco Benito Mussolini oglądał mecz, gola, dającego zwycięstwo Włochom, strzelił Angelo Schiavio.
Największymi gwiazdami turnieju okazali się czeski bramkarz Frantisek Planicka i włoski napastnik Giuseppe Meazza (dzisiejszy imiennik stadionu w Mediolanie).
Wyniki:
I Runda
Niemcy 5:2 Belgia
Szwecja 3:2 Argentyna
Szwajcaria 3:2 Holandia
Czechosłowacja 2:1 Rumunia
Austria 3:2 Francja (po dogrywce)
Węgry 4:2 Egipt
Hiszpania 3:1 Brazylia
Włochy 7:1 USA
Ćwierćfinały:
Niemcy 2:1 Szwecja
Czechosłowacja 3:2 Szwajcaria
Austria 2:1 Węgry
Włochy 1:1 Hiszpania (dogrywka)
Włochy 1:0 Hiszpania (mecz powtórzony)
Półfinały:
Czechosłowacja 3:1 Niemcy
Włochy 1:0 Austria
Finał:
Włochy 2:1 Czechosłowacja (dogrywka)
Bastian16, 26/05/2006