Co na forum?

Brazylijczycy - wieczny Mistrz Świata?

Reprezentacja Brazylii to najbardziej utytułowana drużyna na świecie. Zdobywała puchar świata już pięciokrotnie. Piłkarski świat od 1994 roku, kiedy to Brazylia zdobyła mistrzostwo po raz trzeci wydaje się zmonopolizowany przez graczy tej narodowości. To oni zdobywają najważniejsze trofea, są wybierani na najlepszych piłkarzy świata (Romario, Ronaldo, Rivaldo, Ronaldinho), a kluby, w których grają wygrywają rozgrywki klubowe.

Brazylijczycy grają pięknie, efektownie i efektywnie zarazem. Potrafią nie tylko strzelać bramki, ale i ośmieszyć przeciwnika. To właśnie w tej drużynie grają także najlepsi obrońcy (R. Carlos, Cafu, Lucio), egzekutorzy rzutów wolnych (R. Carlos, Ronaldinho, Juninho) i snajperzy (Ronaldo, Adriano, Robinho). Ich kadra jest tak szeroka, ze wielkie nazwiska musza ustąpić jeszcze większym.

Brazylia zdobyła Mistrzostwo Świata w roku 1994, a najlepszym graczem turnieju został Romario. Cztery lata później, z Ronaldo w składzie dochodzą do finału, gdzie przegrywają z Francja. Finał ten, jak wiemy owiany tajemnica, dziwna, nagła choroba Ronaldo, konwulsje, dreszcze i padaczka. Wydaje się, ze te wydarzenia tak wstrząsnęły ich drużyna, ze w najważniejszym meczu turnieju grają bez polotu, bez werwy. Rewanżują się w 2002 roku na mistrzostwach w Korei i Japonii. Grają jak zwykle... pięknie, a Ronaldo został królem strzelców.

Miedzy 2002 rokiem a 2006 zdarzyli jeszcze zdobyć dwa trofea: Puchar Konfederacji i Copa America. Na obu turniejach Adriano był najlepszym strzelcem.

Mamy rok 2006, czas kolejnych mistrzostw, a ludzie znowu uważają ich za głównych pretendentów do mistrzostwa. Nigdy era jednego mistrza nie trwała tak długo... w czym tkwi sekret Brazylijczyków?

Przygotowania Brazylijczyków do największego turnieju zawsze są takie same. Nie grają wielu meczów z najróżniejszymi rywalami. Grają z jednym, może dwoma przeciwnikami, średniej albo niskiej klasy. Wygrywają zazwyczaj wysoko, nawet 4:0.

Dokładnie tak samo jest teraz. Zagrali z Nowa Zelandia, wygrali 4:0. Sędzia nie uznał jeszcze jednej bramki Lucio, który strzelając głową był na spalonym. Jeśli chodzi o przebieg spotkania... był jednostronny. Grad strzałów, idealnie przeprowadzone akcje. Naprawdę milo popatrzeć!

Czyżby układ sił w sporcie, jakim jest piłka kopana był przesadzony? Nic bardziej mylnego... przecież piłka jest okrągła a bramki są dwie, a za 4 dni rozpoczną się Mistrzostwa Świata!

TaKiKoLo, 14/06/2006

Powrt do kategorii

 

© Copyright 2005-2006 by Mistrzostwa-Swiata.net. All rights reserved.
Emblem of World Cup 2006 reserved by FIFA.