Przed meczem Ghana - USA
Na Frankenstadionie w Norymberdze w meczu grupy E spotkają się piłkarze Ghany i USA. Oba zespoły nie są bez szans awansu do 1/8 finału mistrzostw świata.
Czy tak się stanie - zależy nie tylko od wyniku ich spotkania, ale i od rezultatu meczu Włochy - Czechy. Początek gry w Norymberdze o 15.00.
Ghańczycy sprawili w sobotę nie lada niespodziankę - pokonali Czechów 2:0 i otworzyli możliwość awansu każdej z czterech drużyn tej grupy. Piłkarze Ghany w swym debiucie w mistrzostwach grają bez kompleksów. W tym stanie ducha utrzymuje ich trener Ratomir Dujkovic. "Zawodników USA zapewne deprymuje fakt, iż muszą grać teraz z nami. Nasz zespół Black Stars jest młody, silny, prezentuje wysoki poziom gry i nikogo się nie boi" - powiedział.
Opinię tę potwierdził Michael Essien. "Nie boimy się nikogo, nawet Brazylijczyków. Ale oni - to dopiero w dalszej perspektywie. Musimy pokonać piłkarzy USA i potem będziemy się zastanawiać, jak grać z naszym następnym rywalem" - oświadczył.
Amerykański trener, Bruce Arena utyskuje na niezbyt komfortową sytuację, w jakiej się znalazł jego zespół. Do awansu potrzeba mu nie tylko zwycięstwa Amerykanów nad Ghaną, ale także wygranej piłkarzy Italii z Czechami.
"I co mam zrobić? - pytał. - Zatrudnić maszynę do strzelania bramek, by padały według naszych życzeń? Musimy przede wszystkim skoncentrować się na naszym meczu i czekać na pomyślny rozwój wydarzeń. To dla nas najważniejsze spotkanie w mistrzostwach".
Z ekipy Ghany nie dochodzą informacje o kontuzjach piłkarzy. W gronie ich rywali na urazy narzekają John O'Brien i Brian McBride. Z czwartkowego meczu, za czerwone kartki ze spotkania z Włochami, zostali wykluczeni - Eddie Pope i Pablo Mastroeni. Ghana ponadto oczekuje odpowiedzi na protest w sprawie żółtej kartki Asamoaha Gyana. W jej ekipie nie zagra natomiast Sulley Muntari.
Przypuszczalne składy:
Ghana (4-4-2): 22-Richard Kingston - 15-John Paintsil, 13-Habib Mohammed, 5-John Mensah, 7-Shilla Illiasu - 9- Derek Boateng, 8-Michael Essien, 10-Stephen Appiah, 20-Otto Addo - 14-Matthew Amoah, 19-Razak Pimpong. Trener: Ratomir Dujkovic.
USA (4-4-2): 18-Kasey Keller - 3-Carlos Bocanegra, 22-Oguchi Onyewu, 13-Jimmy Conrad, 6-Steve Cherundolo - 17-DaMarcus Beasley, 10-Claudio Reyna, 21-Landon Donovan, 8-Clint Dempsey - 20-Brian McBride, 9-Eddie Johnson.
Transmisja na Polsacie Sport Extra.
Bastian16, 22/06/2006