Przed meczem Włochy - Czechy
Piłkarze Włoch potrzebują jednego punktu, by zakwalifikować się do 1/8 finału mistrzostw świata. Czy zdobędą potrzebny im remis - okaże się w czwartek na AOL Arena w Hamburgu w meczu z Czechami. Spotkanie rozpocznie się o godz. 16.00.
W grupie E wszystkie drużyny mają jeszcze szanse gry w drugiej rundzie - prócz Włochów, także piłkarze Czech, Ghany i USA. Kto grać będzie dalej w mistrzostwach, a kto pojedzie do domu - zadecydują wyniki obu meczów - w Hamburgu oraz USA - Ghana w Norymberdze.
Czesi uważani byli, oprócz Włochów, za głównych pretendentów do awansu z grupy E. Piłkarzom Ghany i USA dawano mniej szans. Tymczasem "rewolucję" w grupie przeprowadzili Ghańczycy, wygrywając - w bardzo dobrym stylu - z Czechami. Zwycięstwo 2:0 otworzyło szansę im, a także piłkarzom amerykańskim, którym awans da wygrana z Ghaną i porażka Czechów z Włochami.
Trenerzy drużyn, które wystąpią w Hamburgu mają problemy w swoich ekipach. Czech Karel Brueckner nie będzie mógł wprowadzić do gry Tomasa Ujfalisiego i Vratislava Lokvenca, zdyskwalifikowanych za kartki z poprzednich meczów. Pakiet kłopotów Bruecknera dopełnia kontuzja drugiego, oprócz Lokvenca, "napastnika-wieżowca" Jana Kollera. Ponadto nadal nie jest pewny występ powracającego do zdrowia po kontuzji nogi Milana Barosa.
Włoskiego trenera Marcello Lippiego wprawił w zakłopotanie bezmyślny faul Danielle De Rossiego w meczu z Amerykanami (1:1), w wyniku czego Włoch został ukarany czerwoną kartką i nie może grać z Czechami. Ponadto na uraz nogi narzeka Simone Perrotta.
W ekipie czeskiej kontuzje trapią przede wszystkim napastników. Podkreśla ten fakt w przedmeczowych rozważaniach trener Brueckner. "Czterech naszych piłkarzy nie może grać w czwartek. Co gorsza, w tej sytuacji nie mamy możliwości stworzenia silnej linii ataku. Klucz do powodzenia stanowić więc będzie postawa naszej linii środkowej" - powiedział.
Natomiast Lippi stwierdził: "Przed turniejem mówiłem, iż jest to silna grupa. Teraz wygrana Ghany z Czechami sprawiła, iż uważam tę grupę za ... jeszcze silniejszą. Obawiam się, że nasz mecz z USA potwierdzi tą opinię".
Prawdopodobne składy:
Czechy : 1-Petr Cech (43-0); 2-Zdenek Grygera (43-1), 6-Marek Jankulovski (50-8), 22-David Rozehnal (24-0), 13-Martin Jiranek (24-0); 4-Tomas Galasek (51-1), 11-Pavel Nedved (89-18), 8-Karel Poborsky (117-8), 10-Tomas Rosicky (56-17); 18-Marek Heinz (28-5), 17-Jiri Stajner (23-3) lub 15-Milan Baros (49-27). Trener: Karel Brueckner.
Włochy : 1-Gianluigi Buffon (62-0); 2-Cristian Zaccardo (14-1), 13- Alessandro Nesta (76-0), 5-Fabio Cannavaro (95-1), 3-Fabio Grosso (18-1); 19-Gianluca Zambrotta (53-1), 21-Andrea Pirlo (26-5), 8- Gennaro Gattuso (42-1), 16-Mauro Camoranesi (22-1) lub 10- Francesco Totti (53-8); 9-Luca Toni (20-7), 11-Alberto Gilardino (17-8). Trener: Marcello Lippi.
Transmisja w Polsacie Sport Extra oraz Polsacie.
Bastian16, 22/06/2006