Przed meczem: Argentyna - Meksyk
W sobotę w Lipsku o godzinie 21.00 rozpocznie się drugi mecz 1/8 finału piłkarskich mistrzostw świata. Argentyna zagra z Meksykiem. Zwycięzca tego spotkania w ćwierćfinale zmierzy się z wygranym z pary Niemcy - Szwecja.
Zdecydowanym faworytem tego spotkania wydaje się być Argentyna, która jak dotychczas prezentowała jeden z najbardziej efektownych stylów gry w tych mistrzostwach. Wprawdzie w ostatnim spotkaniu grupowym z Holandią dwukrotni mistrzowie świata zremisowali bezbramkowo, ale trener Jose Pekerman, wiedząc że jego zespół ma już zapewniony udział w 1/8 finału, wystawił rezerwowy skład. Wcześniej wicemistrzowie Ameryki Płd. wygrali 2:1 z Wybrzeżem Kości słoniowej i rozgromili Serbię i Czarnogórę 6:0.
Siła ataku argentyńskiej drużyny opiera się na Hernanie Crespo oraz Maxi Rodriguezie, którzy zdobyli dotychczas po dwa gole. Piłkarze tej drużyny nie uważają się jednak za faworytów tego spotkania, podkreślając, że obydwie drużyny mają takie same szanse na awans. "To wcale nie będzie łatwy rywal dla nas" - powiedział Roberto Ayala.
Meksyk właściwie do ostatniej chwili nie był pewien awansu z grupy D. Jego losy rozstrzygnęły się dopiero w ostatniej kolejce, w której mimo że przegrał 1:2 z Portugalią, to jednak awansował dzięki remisowi 1:1 Iranu z Angolą, która także walczyła do grę w 1/8 finału. Wcześniej podopieczni Ricardo La Volpe wygrali z Iranem 3:1 i zremisowali bezbramkowo z Angolą.
W finałach MŚ obydwa zespoły spotkały się dotychczas tylko raz. Było to w 1930 roku w Urugwaju, a zwycięstwo 6:3 przypadło Argentyńczykom. Potem Argentyna z Meksykiem grały jeszcze wielokrotnie w Copa America, gdzie Meksykanie występują regularnie od 1993 roku. Wyniki bywały róże, a po raz ostatni meksykański zespół odniósł zwycięstwo nad Argentyńczykami w 2004 roku - 1:0. W półfinale ubiegłorocznego Pucharu Konfederacji obydwie reprezentacje także spotkały się ze sobą, po 90 minutach był remis 1:1, a o zwycięstwie Argentyny zdecydowały rzuty karne.
Meksyk do sobotniego spotkania przystąpi wzmocniony Jaredem Borgettim, który z powodu kontuzji nie grał w dwóch ostatnich spotkaniach. Antonio Naelson "Zinha" prawdopodobnie zastąpi zawieszonego za kartki Luisa Pereza. Meksykanie zamierzają zagrać defensywnie, z pięcioma obrońcami, trzema pomocnikami i dwoma napastnikami.
Prawdopodobne składy:
Argentyna (4-4-2): 1-Roberto Abbondanzieri - 4-Fabricio Coloccini, 2-Roberto Ayala, 6-Gabriel Heinze, 3-Juan Pablo Sorin - 18-Maxi Rodriguez, 8-Javier Mascherano, 5-Esteban Cambiasso, 10-Juan Roman Riquelme - 7-Javier Saviola, 9-Hernan Crespo. Trener: Jose Pekerman.
Meksyk (5-3-2): 1-Oswaldo Sanchez - 5-Ricardo Osorio, 4-Rafael Marquez, 3-Carlos Salcido - 16-Mario Mendez, 8-Pavel Pardo, 6-Gerardo Torrado, 14-Gonzalo Pineda - 7-Antonio Naelson "Zinha", 17-Jose Francisco Fonseca - 9-Jared Borgetti Trener: Ricardo La Volpe.
Sędzia główny: Massimo Busacca (Szwajcaria).
Sędziowie-asystenci: Francesco Buragina (Szwajcaria), Matthias Arnet (Szwajcaria).
Stadion: Zentralstadion, Lipsk (38 898).
Początek godz. 21.00.
Bartosz Kalman, 24/06/2006