MŚ wg Bastiana: Anglia - Ekwador
To już trzecie spotkanie 1/8 finału. W dzisiejszym meczu, rozegranym w Stuttgarcie o 17:00, spotkają się drużyny Anglii i Ekwadoru. Ekwador jest, jak do tej pory, rewelacją tego Mundialu. Razem z Ghaną rewelacyjnie awansowały do 1/8 finału niemieckiego Mundialu.
Ekwador w swojej grupie wygrał z Polską 2:0, z Kostaryką 3:0, a w swoim ostatnim meczu przegrał wysoko z Niemcami 0:3. Ekwador jest bardzo dobrą drużyną, gra bez kompleksów, dlatego w spotkaniu z Anglią mogą być bardziej rozluźnieni. Anglia gra pod presją, kibice z Wysp Brytyjskich oczekują od nich dobrych wyników i wspaniałej gry. Z wynikami jest jak na razie całkiem dobrze: Anglia wygrała z Paragwajem 1:0, z Trynidadem i Tobago 2:0, a w ostatnim meczu zremisowała 2:2 ze Szwecją, tracąc prowadzenie w ostatnich minutach. Z grą jest już gorzej. Mimo, że ze Szwecją Anglicy grali już dobrze, nie tak jak w swoich pierwszych dwóch meczach, ostatecznie jedynie zremisowali 2:2.
W Anglii, jakby na to nie patrzeć, siłę ofensywną stanowi głównie linia pomocy. W linii ataku znalazło się czterech piłkarzy: Rooney, Owen, Crouch oraz Walcott. Wayne Rooney wraca po wielomiesięcznej kontuzji i powoli wraca do wielkiej formy, choć na razie nie jest to tak pewny napastnik. Owen w spotkaniu ze Szwecją nabawił się kontuzji i na Mundialu już nie wystąpi. Zostaje dwóch: Crouch oraz Walcott. Ten pierwszy „wsławił” się w meczu z Trynidadem i Tobago strzeloną bramkę w niezbyt elegancji sposób. Kiedy skakał do główki i oddawał strzał, wsparł się na swoim przeciwniku, pociągając go za włosy. Peter Crouch miał zostać nawet zdyskwalifikowany na kilka meczów za ten przykry incydent. Jednak Croouch okazał skruchę i przeprosił rywala, przez co FIFA nie nałożyła na niego żadnej kary.
Zostaje najmłodszy na tym Mundialu zawodnik, czyli Theo Walcott. Sam Sven Goran Eriksson powiedział przed turniejem, że bierze Walcotta na MŚ, bo „słyszał, że jest dobry”. Co więcej, trener reprezentacji Anglii stwierdził, że młodego zawodnika Arsenalu Londyn nie widział jeszcze na oczy jak gra. Na szczęście Anglia posiada wspaniałych pomocników, czyli Joea Cola, Franka Lamparda, Stevena Gerrarda czy Owena Hargreavesa, który ma zastąpić podobno w dzisiejszym meczu samego Davida Beckhama.
Ekwador ma także bramkostrzelnych zawodników, czyli Augustina Delgado, Ivana Kaviedesa czy Edwina Tenorio. Delgado oraz Tenorio w swoich pierwszych meczach (z Polską oraz Kostaryką) strzelili po 2 gole. Mimo wszystko, przynajmniej moim zdaniem, Ekwador w dzisiejszym meczu pożegna się z Mundialem. Anglia jest na pewno bardzo zdeterminowana i będzie chciała wygrać z rywalem i odbudować sympatię kibiców lepszą grą niż w fazie grupowej. Ekwador jednak może od początku meczu zaatakować i strzelić bramkę, aby potem już spokojnie pilnować bramkę i umiejętnie się bronić.
Transmisja w Polsacie oraz Polsacie Sport Extra.
Mój typ: 2:0 dla Anglii.
Bramki:
Anglia: Gerrard, Lampard.
Bastian16, 25/06/2006