Przed meczem: Anglia - Ekwador
W niedzielę o godzinie 17.00 w Stuttgarcie rozpocznie się trzeci mecz 1/8 finału piłkarskich mistrzostw świata. Anglia spotka się z Ekwadorem. Zwycięzca tego meczu zagra ze zwycięzcą pary Portugalia - Holandia.
Ekwador to obok Ghany największa rewelacja rozgrywek grupowych tych mistrzostw. Awansował z drugiego miejsca w grupie A, zostawiając w pokonanym polu Polskę i Kostarykę. Okazał się słabszy jedynie od Niemiec, z którymi przegrał 0:3. Piłkarze z Ameryki Płd. pokonali Polaków 2:0 i Kostarykę 3:0.
Anglicy w grupie B zajęli pierwsze miejsce, chociaż swoją grą nie zachwycili. Męczyli się z Paragwajem, wygrywając 1:0, pokonali Trynidad i Tobago 2:0, strzelając obydwie bramki w końcówce meczu, a na koniec zremisowali 2:2 ze Szwecją. Trener Ekwadoru Luis Fernando Suarez w meczu z Anglikami będzie mógł liczyć na wszystkich swoich najlepszych zawodników. Kilku z nich nie grało w ostatnim grupowym meczu z Niemcami z powodu zawieszenia za dwie żółte kartki. Do składu powrócą Ivan Hurtado, Neicer Reasco, Segundo Castillo, Carlos Tenorio i Agustin Delgado.
Największym osłabieniem angielskiej drużyny jest brak Michaela Owena, który w meczu ze Szwecją doznał zerwania więzadeł w prawym stawie kolanowym. Trener Sven-Goran Eriksson nie może być niczego pewien, bowiem do formy nie powrócił jeszcze Wayne Rooney, który także niedawno leczył kontuzję. Do podstawowego składu wróci Steven Gerrard, który z Frankiem Lampardem będzie tworzył siłę angielskiej pomocy.
"Nie możemy tracić goli tak jak to miało miejsce w meczu ze Szwecją - powiedział Eriksson - musimy uważać zwłaszcza na rzuty rożne i strzały z daleka". "Mimo braku Owena mamy piłkarzy, którzy potrafią strzelać gole. Nawet nasi obrońcy nie są pozbawieni umiejętności strzeleckich" - dodał David Beckham.
Anglików nie obawia się obrońca ekwadorskiej reprezentacji Ulises de la Cruz, grający na co dzień w angielskim klubie Aston Villa Birmingham. "Nie raz grałem przeciwko Rooneyowi i niemal wszystkim innym piłkarzom drużyny narodowej Anglii. Znamy ich taktykę" - powiedział.
Prawdopodobne składy:
Anglia (4-4-2): 1-Paul Robinson; 15-Jamie Carragher, 5-Rio Ferdinand, 6-John Terry, 3-Ashley Cole; 7-David Beckham, 8-Frank Lampard, 4-Steven Gerrard, 11-Joe Cole; 21-Peter Crouch, 9-Wayne Rooney. Trener: Sven-Goran Eriksson.
Ekwador (4-4-2): 12-Cristian Mora; 4-Ulises de la Cruz, 3-Ivan Hurtado, 17-Giovanny Espinoza, 18-Neicer Reasco; 8-Edison Mendez, 20-Edwin Tenorio, 14-Segundo Castillo, 16-Luis Antonio Valencia; 11-Agustin Delgado, 21-Carlos Tenorio. Trener: Luis Fernando Suarez.
Sędzia: Frank de Bleeckere (Belgia).
Stadion Gottlieb-Daimler-Stadion,
Stuttgart (52.000).
Początek godz. 17.00. Źródło: onet.pl
Bartosz Kalman, 25/06/2006