Co na forum?

Przed meczem: Włochy - Australia

W poniedziałek na stadionie Fritza Waltera w Kaiserslautern Włochy zagrają z Australią w piątym meczu 1/8 finału piłkarskich mistrzostw świata. Będzie to pierwsza konfrontacja obu ekip w historii.
Zwycięzca spotkania w ćwierćfinale zmierzy się z triumfatorem pojedynku Ukrainy ze Szwajcarią. Włochom będzie zależało na zwycięstwie także z dodatkowego powodu - będą mogli zrewanżować się holenderskiemu trenerowi Guusowi Hiddinkowi, który w poprzednich MŚ jako szkoleniowiec Korei Płd. w drugiej rundzie wyeliminował ich z turnieju.

Australijski obrońca Lucas Neill nie ma wątpliwości który zespół będzie faworytem. "Włochy zdobyły trzy tytuły mistrza świata, błyszczały w wielu mundialach, a my po raz drugi gramy w mistrzostwach i po raz pierwszy wyszliśmy z grupy. To będzie starcie Dawida z Goliatem" - mówi piłkarz.
Jego zdaniem o zaskoczeniu Włochów nie będzie mowy. "Pokazaliśmy nasze możliwości w fazie grupowej, więc oni wiedzą czego się spodziewać. Po tamtych meczach musieli nabrać szacunku do naszej gry. W ostatnim meczu sprawiliśmy wiele kłopotów wspaniałej Brazylii. Włochy nie są gorsze, ale po tamtym meczu nie boimy się nikogo. Mamy takie same szanse na sukces co oni" - twierdzi Neill.

Australijczycy zajęli drugie miejsce w grupie F za Brazylią. Włosi wygrali grupę E, wyprzedzając Ghanę.

"W grupowych meczach nie graliśmy najlepiej, nie mogliśmy wpaść w odpowiedni rytm. Ale to już za nami. Teraz atmosfera w zespole jest niesamowita, z dnia na dzień rośnie nasza pewność siebie. Wszyscy wierzymy w sukces i zdobycie tytułu. Australia ma bardzo dobry zespół i walka z nimi będzie bardzo trudna. Ale na tym etapie nie ma już łatwych rywali" - mówi trener Włoch Marcelo Lippi.

Przyczynę nie najlepszej gry Włochów komentatorzy upatrują w słabej dyspozycji Francesco Tottiego. Piłkarz Romy nie jest jeszcze w pełni dyspozycji po kontuzji kostki, której nabawił się trzy miesiące przed mistrzostwami. Mimo to Lippi wystawia go w każdym meczu.

"Nie dziwię się trenerowi. Nikt tak jak on nie decyduje o obliczu naszego zespołu. Jego możliwości są niezmierzone" - komplementuje kolegę pomocnik Simone Perrotta.

W poniedziałek z powodu kartek nie zagrają Australijczyk Emerton i Włoch Daniele De Rossi. Kontuzje wyeliminowały z gry Australijczyka Tony'ego Popovica. W pierwszym składzie nie wyjdzie także Alessandro Nesta, narzekający na naciągnięcie mięśnia czworogłowego.

Prawdopodobne składy:

Włochy (4-4-2): 1-Gianluigi Buffon; 19-Gianluca Zambrotta, 23-Marco Materazzi, 5-Fabio Cannavaro, 3-Fabio Grosso; 20-Simone Perrotta, 21-Andrea Pirlo, 8-Gennaro Gattuso, 16-Mauro Camoranesi; 10-Francesco Totti, 11-Alberto Gilardino.

Australia (4-5-1): 1-Mark Schwarzer; 23-Marco Bresciano, 2-Lucas Neill, 3-Craig Moore, 14-Scott Chipperfield; 13-Vince Grella, 5-Jason Culina, 4-Tim Cahill, 21-Mile Sterjovski, 10-Harry Kewell; 9-Mark Viduka.

Sędzia: Luis Medina Cantalejo (Hiszpania).

Stadion: Fritz-Walter-Stadion w Kaiserslautern (41 513).

Początek: 17.00.
Źródło: onet.pl

Bartosz Kalman, 26/06/2006

 

 

© Copyright 2005-2006 by Mistrzostwa-Swiata.net. All rights reserved.
Emblem of World Cup 2006 reserved by FIFA.