Co na forum?

Przed meczem: Brazylia - Ghana

We wtorek na Westfalenstadion w Dortmundzie o godzinie 17.00 rozpocznie się przedostatni mecz 1/8 finału piłkarskich mistrzostw świata, w którym Brazylia zmierzy się z Ghaną. Obiekt w Dortmundzie jest największym stadionem mistrzostw. Pięciokrotny mistrz świata, reprezentacja Brazylii, w pierwszej rundzie mistrzostw w grupie F wygrała trzy mecze. Brazylijczycy pokonali Chorwację 1:0, Australię 2:0 i Japonię 4:1. Zespół Ghany w grupie E odniósł dwa zwycięstwa - 2:0 z Czechami i 2:1 z USA. Piłkarze z Afryki przegrali tylko pierwsze spotkanie z Włochami 0:2.

Dla trenera reprezentacji Brazylii Carlosa Alberto Parreiry wtorkowy mecz nie będzie pierwszym kontaktem z ghańskim futbolem. Parreira, w 1967 roku, właśnie od pracy w tym afrykańskim kraju rozpoczynał swoją karierę trenerską.

"Reprezentacja Ghany nie ma nic do stracenia, awans do 1/8 rozgrywek był dla tego zespołu wielkim sukcesem - stwierdził Carlos Alberto Parreira. - Spodziewam się ciężkiego meczu, nasi rywale mają doskonałych napastników, dobrze grają w obronie. Ghana przecież wyeliminowała w grupie Czechów i Amerykanów, zespoły wyżej notowane. We wtorek zagramy uważnie w obronie, nie możemy sobie pozwolić na stratę 'głupiej' bramki".

Optymistycznie przed meczem z Ghaną nastawieni są piłkarze Brazylii. "Ile tytułów mistrza świata ma Brazylia, a ile Ghana? Odpowiedź na to pytanie wyjaśnia, kto jest faworytem meczu" - uważa obrońca Brazylii Roberto Carlos.

"Jesteśmy przygotowani na trudne spotkanie, ale nie dopuszczam do siebie myśli, że w tym meczu możemy mieć kłopoty" - twierdzi Ronaldo.

Ghana będzie trzecim w historii zespołem z Afryki walczącym o wejście do ćwierćfinałów piłkarskich mistrzostw świata. Wcześniej awansować do tej fazy turnieju udało się we Włoszech w 1990 roku Kamerunowi i w 1998 roku Senegalowi podczas turnieju rozgrywanego we Francji.

"Niezależnie od wyniku spotkania z Brazylią i tak już zrobiliśmy bardzo dużo. Na awans do 1/8 finałów naszego zespołu chyba nikt nie liczył" - powiedział pomocnik reprezentacji Ghany Sulley Muntari.

Optymistycznie przed meczem z Brazylią nastawiony jest także trener Ghany Ratomir Dujkovic. "Czarne gwiazdy nie boją się nikogo, nawet Brazylii. Nasi rywale wiedzą, że czeka ich z nami ciężka przeprawa" - zapowiada szkoleniowiec Ghany.

rener reprezentacji Brazylii może obawiać się meczu z Ghaną z powodu bardzo agresywnego stylu gry prezentowanego przez piłkarzy z Afryki, którzy w trzech spotkaniach pierwszej rundy popełnili 76 fauli, najwięcej ze wszystkich 32 zespołów. Brazylijczycy mają ich na koncie tylko 35. "Mam nadzieję, że sędzia spotkania Słowak Lubos Michel poskromi kartkami agresywnych rywali" - uważa Parreira.

W jedynym dotychczas rozegranym meczu towarzyskim obu zespołów w 1996 roku Brazylia wygrała z Ghaną 8:2.

Do reprezentacji Ghany na mecz z Brazylią wrócili napastnik Asamoah Gyan i pomocnik Sulley Muntari, nie zagra natomiast zawieszony za dwie żółte kartki Michael Essien. W drużynie Brazylii, według strony internetowej federacji (CBF), zabraknie kontuzjowanego Robinho, którego ma zastąpić Adriano.

Prawdopodobne składy:



Brazylia (4-4-2): 1-Dida; 2-Cafu, 3-Lucio, 4-Juan, 6-Roberto Carlos; 17-Gilberto Silva, 19-Juninho Pernambucano, 8-Kaka, 10- Ronaldinho; 9-Ronaldo, 7-Adriano Trener: Carlos Alberto Parreira

Ghana (4-4-2): 22-Richard Kingston; 15-John Paintsil, 13-Habib Mohammed, 5-John Mensah, 7-Shilla Illiasu; 9-Derek Boateng, 10- Stephen Appiah, 20-Otto Addo, 11-Sulley Muntari; 14-Matthew Amoah, 3-Asamoah Gyan Trener: Ratomir Dujkovic

Sędzia: Lubos Michel (Słowacja)

stadion w Dortmundzie: Westfalenstadion (60 285). Początek spotkania godzina 17.00.

Źródło: onet.pl

Bartosz Kalman, 27/06/2006

 

 

© Copyright 2005-2006 by Mistrzostwa-Swiata.net. All rights reserved.
Emblem of World Cup 2006 reserved by FIFA.