Przed meczem: Włochy - Ukraina
Na stadionie AOL Arena w Hamburgu rozegrany zostanie w piątek drugi mecz ćwierćfinałowy piłkarskich mistrzostw świata. Włochy zmierzą się z Ukrainą. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 21.00.
Na trenera włoskiej reprezentacji Marcelo Lippiego spadła ostatnio spora fala medialnej krytyki. Mimo że jego podopieczni awansowali do 1/4 finału, to jednak włoska prasa krytykuje personalne posunięcia selekcjonera, zwłaszcza wprowadzenie do gry w meczu z Australią dopiero w 75. minucie Francesco Tottiego, który strzelił karnego, dającego "Azzurrim" awans.
Wieści z włoskiego obozu donoszą, że Lippi przed meczem z Ukrainą posłucha się prasy i Totti prawdopodobnie zagra od pierwszych minut. Niewiadomo jednak, jaki system ataku włoski selekcjoner zastosuje - czy zagra dwóch napastników Totti i Luca Toni, czy też wysuniętym napastnikiem będzie Alberto Gilardino, a na skrzydłach wystąpią Totti i Mauro Camoranesi. Bardziej prawdopodobny wydaje się wariant drugi.
W piątkowym spotkaniu na pewno nie wystąpi dwóch Włochów, ukaranych czerwonymi kartkami. Dla Daniele De Rossi będzie to trzeci z czterech meczów, w których musi pauzować. To kara za brutalne zachowanie i wykluczenie w spotkaniu grupowym z USA.
Natomiast Marco Materazzi musi odpokutować czerwoną kartkę w konfrontacji z Australią. W zespole Włoch zabraknie także Alessandry Nesty, który nie wyleczył jeszcze kontuzji pachwiny.
W zespole Ukrainy nikt nie musi pauzować za kartki, ale drużyna ta osłabiona będzie brakiem Andrija Woronina, który nie zagra już do końca mistrzostw, niezależnie od tego, ile jego zespół rozegra jeszcze w Niemczech spotkań. Niedawny klubowy kolega Jacka Krzynówka w Bayerze Leverkusen doznał w spotkaniu 1/8 finału ze Szwajcarią kontuzji wiązadła krzyżowego w kolanie i przez najbliższe dwa tygodnie będzie obserwowany przez lekarzy.
W dotychczasowych meczach na niemieckich boiskach Włochy były niepokonane. W rundzie grupowej "Azzurri" wygrali z Ghaną 2:0, z Czechami także 2:0, zremisowali 1:1 z USA, a w 1/8 finału pokonali 1:0 Australię. Ukraińcy natomiast w grupie zaczęli od porażki, przegrywając 0:4 z Hiszpanią, potem wygrali 4:0 z Arabią Saudyjską i 1:0 z Tunezją. W drugiej rundzie pokonali po rzutach karnych 3:0 Szwajcarię.
Trener Włochów podkreśla dobrą grę zespołową Ukrainy. Selekcjoner Ukraińców Oleg Błochin zwraca uwagę na mocną obronę rywali. "Bardzo trudno nam będzie tworzyć sytuacje podbramkowe" - powiedział.
Prawdopodobne składy:
Włochy (4-3-2-1): 1-Gianluigi Buffon; 19-Gianluca Zambrotta, 6- Andrea Barzagli, 5-Fabio Cannavaro, 3-Fabio Grosso; 20-Simone Perrotta, 21-Andrea Pirlo, 8-Gennaro Gattuso; 16-Mauro Camoranesi; 10-Francesco Totti; 11-Alberto Gilardino. Trener: Marcello Lippi.
Ukraina (3-5-2): 1-Ołeksander Szowkowski; 6-Andrij Rusol, 22- Wiaczesław Świderski, 2-Andrij Niesmaczny; 9-Oleg Gusiew, 4- Anatoli Tymoszczuk, 8-Oleg Szełajew, 19-Maksim Kaliniczenko, 11- Serhij Rebrow; 7-Andrij Szewczenko, 15-Artjom Milewski.
Stadion: AOL Arena, Hamburg (50 000)
Początek godz. 21.00
Źródło: onet.plBastian16, 30/06/2006