Anglia - Portugalia: 0:0 ; 1:3 w karnych
W meczu Anglia Portugalia o awansie do półfinału piłkarskich mistrzostw świata zadecydowały rzuty karne. Lepiej wykonywali je Portugalczycy i Anglicy, podobnie jak w ostatnich mistrzostwach Europy, odpadli z Portugalią po "jedenastkach".
Mecz był wyrównany, mimo że w 62. minucie z boiska został wyrzucony Wayne Rooney. Ta decyzja sędziego z Argentyny była kontrowersyjna i na pewno będzie mu wypominana przez angielskie media. Obie drużyny stworzyły sporo sytuacji podbramkowych, żadnej z nich nie można jednak nazwać stuprocentową.
Już od pierwszych minut spotkanie było zacięte. Środkowy obrońca Portugalii Fernando Meira rozpoczął mecz od błędu, po którym Wayne Rooney miał dobrą okazję do strzelenia gola. Jego uderzenie zablokował jednak Ricardo Carvalho. Po dziewięciu minutach od rozpoczęcia spotkania jedyny napastnik Anglików ponownie bardzo mocno strzelał, ale tym razem na posterunku był Ricardo. Chwilę później piękny strzał na bramkę Robinsona oddał Cristiano Ronaldo, ale bramkarz Tottenhamu złapał piłkę. W 13. minucie po dośrodkowaniu Luisa Figo z rzutu wolnego na polu karnym Anglii doszło do zamieszania. Piłka odbiła się od Gary'ego Neville'a i potoczyła się pod nogi Tiago. Portugalczyk chciał strzelać, ale Robinson popisał się refleksem i uniemożliwił mu zdobycie bramki. Po minucie z daleka strzelał Maniche, ale piłkę zablokowali obrońcy.
Następnie dwie niebezpieczne akcje przeprowadzili Anglicy. W obu przypadkach z prawej strony pola karnego próbował dośrodkować Lampard, ale do piłki nie doszedł żaden z jego kolegów, bowiem interweniowali Portugalscy obrońcy. Po chwili długim podaniem na pole karne popisał się Steven Gerrard, ale zabrakło kilkunastu centymetrów, by głową strzelił Lampard. W tym okresie gry dominowali Anglicy.
Po dwudziestu minutach tempo gry nieco spadło. Zawodnicy obu drużyn najczęściej rozgrywali piłkę w środku boiska, a rzadziej dochodzili na pola karne. W trzydziestej minucie na środku boiska głowami zderzyli się Tiago i John Terry. Dłużej z murawy nie podnosił się Anglik, a kiedy już wstał, niespodziewanie dostał od sędziego żółtą kartkę. Jeśli Anglicy pokonają Portugalię, środkowy obrońca Chelsea nie zagra w półfinale.
Portugalczycy blisko strzelenia bramki byli w 38. minucie. Luis Figo wszedł w angielskie pole karne z lewej strony, ładnym zwodem minął Neville'a i strzelił prawą nogą. Celował w okienko bramki Robinsona, ale chybił o metr. W kolejnych kilku minutach Portugalczycy próbowali dośrodkowań na pole karne Anglików, ale nie dało im to bramki.
W 44. minucie dobrą sytuację do strzału z rzutu wolnego miał Beckham, po tym jak Petit brutalnie podciął Joe Cole'a przed polem karnym. Kapitan Anglii zamiast do siatki, trafił jednak w mur utworzony przez Portugalczyków. Pierwsza połowa skończyła się bezbramkowym remisem.
Pięć minut po przerwie na polu karnym Portugalii doszło do kontrowersyjnego zdarzenia. David Beckham próbował dośrodkowania i piłka trafiła w rękę Nuno Valente. Sędzia uznał jednak, że nie ma powodów do podyktowania "jedenastki". Już dwie minuty później Sven-Goran Eriksson zmienił na prawej pomocy Aarona Lennona właśnie za Beckhama. Przez kolejne minuty przeważali Anglicy, ale Portugalczycy umiejętnie się bronili.
W 58. minucie fantastyczną akcję przeprowadził Lennon. Wdarł się z prawej strony w pole karne, ogrywając Nuno Valente, na jego środku oddał piłkę Rooneyowi, ale napastnik MU nie trafił w piłkę. Potoczyła się ona dalej i z całej siły kopnął ją w kierunku bramki - ale zdecydowanie za wysoko.
Pięć minut później sędzia Horacio Elizondo popełnił poważny błąd - wyrzucił z boiska Wayne'a Rooneya. Anglik podczas walki o piłkę z Ricardo Carvalho, kopnął go w krocze. Sędzia uznał to za działanie z premedytacją i ukarał jedynego napastnika Anglii czerwoną kartką. Aby zachować sił ofensywną zespołu, Eriksson wprowadził na boisko Petera Croucha za Joe Cole'a.
Portugalczycy rzucili się do ataków. W 68. minucie strzelali Maniche i Figo, ale uderzenie pierwszego zostało zablokowane, a drugi strzelał niecelnie. Anglicy nie poddawali się i nadal starali się stwarzać zagrożenie dla bramki Ricardo. Minutę później lewą stroną w pole karne wchodził Owen Hargreaves ale jego dośrodkowanie było niecelne. Mecz nadal był wyrównany, a nawet Anglicy mieli przewagę, mimo że na boisku było ich mniej.
W 78. minucie wspaniały strzał w okienko bramki Robinsona oddał Luis Figo, ale angielski bramkarz zdołał wybić piłkę końcami palców. Dobijać próbował Hugo Viana, który zmienił Tiago, ale zrobił to niecelnie. Pięć minut później świetną okazję do zdobycia bramki miał Aaron Lennon, który przejął piłkę po tym, jak Ricardo nie utrzymał piłki po atomowym strzale Lamparda. Pomocnik Tottenhamu strzelił jednak zbyt lekko.
Po zakończeniu drugiej połowy regulaminowego czasu gry sędzia zarządził dogrywkę. Pod koniec pierwszych 15 minut bramkę Ricardo wściekle atakowali Anglicy. W 99. minucie znakomitą okazję do objęcia prowadzenia mieli Anglicy. Piłkę z prawej strony pola karnego wrzucił Steven Gerrard, a przed bramką czekał an nią Peter Crouch. Wydawało się, że wysoki napastnik Liverpoolu strzeli bramkę, ale dobrze interweniował Miguel. Chwilę później ten zawodnik był ponownie bliski oddania strzału z pola karnego.
Po zmianie stron głową do siatki Robinsona trafił Helder Postiga, tyle że sędzia prawidłowo odgwizdał spalonego. Nadal atakowały oba zespoły. W zespole angielskim szczególnie dobrze wypełniał swoje zadanie dynamiczny Aaron Lennon.Portugalczycy mieli w ataku dwóch zawodników, ale mimo wielkiego zmęczenia dobrze radzili sobie z nimi angielscy obrońcy lub dobrze bronił Robinson.
Anglia - Portugalia 0:0 (karne: 1:3)
Rzuty karne:
Simao Sabrosa - piłka w siatce
Frank Lampard - obronił Ricardo
Hugo Viana - słupek
Owen Hargreaves - piłka w siatce
Petit - słupek
Steven Gerrard - obronił Ricardo
Helder Postiha - piłka w siatce
Jamie Carragher - obronił Ricardo
Cristiano Ronaldo - piłka w siatce.
Żółte kartki: John Terry, Owen Hargreaves - Petit, Ricardo Carvalho
Czerwona kartka: Wayne Rooney (62 min.)
Sędzia: Horacio Elizondo (Argentyna)
Widzów: 52 000
Anglia: Paul Robinson - Gary Neville, Rio Ferdinand, John Terry, Ashley Cole - David Beckham (52 min. - Aaron Lennon - 119 min. - Jamie Carragher), Owen Hargreaves, Steven Gerrard, Frank Lampard, Joe Cole (65 min. - Peter Crouch) - Wayne Rooney
Portugalia: Ricardo - Miguel, Fernando Meira, Ricardo Carvalho, Nuno Valente - Petit - Luis Figo (86 min. - Helder Postiga), Tiago (74 min. - Hugo Viana), Maniche, Cristiano Ronaldo - Pauleta (63 min. - Simao Sabrosa).
Źródło: onet.pl
Bartosz Kalman, 01/07/2006