Niemiecka gazeta znowu obraza Polaków
Czas od¶wieżyć opinię o naszych s±siadach”, wezwał berliński dziennik „die tageszeitung” („taz”). Rzecz jasna, my¶lał o Polakach.
Gazeta stwierdza: „Bez Polaków u nas ani rusz: mieszkania byłyby niesprz±tnięte, domy niewyremontowane, szparagi nienakłute – od polskiego wsparcia zależy nie tylko znaczna czę¶ć naszej gospodarki, ale dzięki Poldiemu i Klose także nasza narodowa ¶wiadomo¶ć. (…) Owszem, polski rz±d uderza akurat w narodowe tony, ale czy my, Niemcy, nie mieli¶my słabych dni? Hasło dla Niemców na dzi¶: naprzód Polsko, jeszcze jeden gol! Podolski i Klose – zado¶ćuczynienie za 4 mln skradzionych aut!”.
Tyle „taz”. Na rozpoczęcie piłkarskich mistrzostw w RFN „Bild” (4,5 mln nakładu) przypomniał „Najlepsze Polenwitze”: „Czemu polskie noworodki dostaj± dwa klapsy? Pierwszy, żeby dały głos, a drugi, by pu¶ciły zegarek akuszera”. Albo: „Po czym poznać, że Polak poszedł do nieba? Z Wielkiego Wozu zniknęły koła”. Czy: „Co powstanie ze skrzyżowania Polaka z paj±kiem? O¶mioręczny parobek dla niemieckich chłopów”.
Przed „Bildem” na nasz koszt zabawiała Niemców telewizja publiczna ZDF. Na grubiańskie kawały o Polakach jako jedyny zareagował dziennik „Süddeutsche Zeitung” i nazwał rzecz po imieniu: to „niegodne, wredne i bezczelne ubliżanie całemu narodowi”.
Bartosz Kalman, 03/07/2006