Co na forum?

Raport Janasa w PZPN i Sejmie

Przygotowany przez trenerów raport z przygotowań i występu piłkarskiej reprezentacji Polski w mistrzostwach świata trafił już nie tylko do PZPN, ale i do sejmowej Komisji Kultury Fizycznej i Sportu, która będzie nad nim debatować w przyszłym tygodniu.
"Paweł Janas odrobił zadanie domowe" - powiedział prezes PZPN Michał Listkiewicz, który zapoznał się już z raportem szkoleniowców reprezentacji.

"Na razie przejrzałem dokumentację bez zagłębiania się w szczegóły. W zasadzie nic mnie nie zaskoczyło. Byłem podczas mundialu blisko drużyny i moja ocena jest podobna do tej, którą zaprezentowali szkoleniowcy. Zaciekawiło mnie jednak kilka informacji związanych ze zgrupowaniem w Bad Ragaz, ale póki co nie chcę zdradzać szczegółów" - stwierdził szef PZPN. "Teraz raport analizuje wiceprezes związku odpowiedzialny za drużyny narodowe Henryk Apostel, a w czwartek zajmie się nim Wydział Szkolenia, którym kieruje Antoni Piechniczek. Kopię przekazaliśmy także do sejmowej Komisji Kultury Fizycznej i Sportu, która 12 lipca dokona oceny występu reprezentacji Polski w mistrzostwach świata" - poinformował Listkiewicz.

Decyzja w sprawie przyszłości Pawła Janasa na stanowisku selekcjonera zapadnie podczas posiedzenia zarządu związku 14 lipca. "Trener Janas zobowiązał się przyjechać na posiedzenie zarządu i będzie do dyspozycji członków zarządu. Sam musi zadeklarować czy chce nadal pracować z reprezentacją. Jeśli taką gotowość zgłosi, to zastanowimy się czy to dobre rozwiązanie, czy może lepiej postawić na kogoś innego. Jeśli zrezygnuje, to sprawa będzie jasna" - stwierdził Michał Listkiewicz, dodając, że w przypadku ewentualnej dymisji Janasa 14 lipca chciałby, by nowy selekcjoner był znany już tego samego dnia.

"Dlatego prowadzone są negocjacje z potencjalnymi następcami Janasa. Z kilkoma trenerami rozmawiałem osobiście, z innymi przez telefon. Myślę, że kandydatów jest tylu, co palców u obu rąk, czyli między pięciu a dziesięciu" - przyznał prezes PZPN, zastrzegając, że nie może ujawnić żadnych nazwisk.

"To życzenia moich rozmówców albo menedżerów trenerów, którymi jesteśmy zainteresowani. Wszyscy podkreślali, że jeżeli ich nazwiska pojawią się w mediach, to negocjacje uznają za zakończone. W każdym razie ruch w interesie jest. Po świecie rozeszło się, że Polska, bądź co bądź finalista mistrzostw świata, może szukać nowego trenera i dostajemy w tej sprawie wiele ofert i propozycji" - powiedział.

Listkiewicz podkreślił, że jeżeli następcą Pawła Janasa zostanie szkoleniowiec zagraniczny, to jego asystentem na pewno będzie Polak. "Model brazylijski, czyli sprowadzanie całego sztabu łącznie z człowiekiem od noszenia piłek, nas nie interesuje. Jeżeli zdecydujemy się na fachowca z zagranicy, to chcemy, by jego asystentem został młody, zdolny polski trener, który w przyszłości mógłby samodzielnie poprowadzić drużynę narodową" - wyjaśnił i dodał, że w tym przypadku także nie ujawni żadnych nazwisk.

"Kandydatów jest pięciu, może sześciu. Mam na myśli przede wszystkim byłych dobrych piłkarzy, reprezentantów kraju, którzy są odpowiednio wykształceni, znają języki obce i rozpoczęli już pracę szkoleniową" - dodał Michał Listkiewicz.

"14 lipca wszystko powinno się wyjaśnić, bo selekcjoner reprezentacji musi jak najszybciej zabrać się do pracy" - zakończył prezes PZPN.

Źródło: PAP

Bartosz Kalman, 04/07/2006

 

 

© Copyright 2005-2006 by Mistrzostwa-Swiata.net. All rights reserved.
Emblem of World Cup 2006 reserved by FIFA.