Henry: Nigdy nie wymuszam karnych
O wyniku półfinałowego meczu piłkarskich M¦, w którym zmierzyły się Francja i Portugalia zadecydował rzut karny podyktowany za faul na Thierrym Henry. Pewnym egzekutorem "11" okazał się Zinedine Zidane i "Trójkolorowi" mogli się cieszyć z awansu.
Zapytany o to przez dziennikarza, czy był faul w tej sytuacji, Henry odparł: "Ricardo Carvalho nie trafił w piłkę, tylko w moje nogi. Naprawdę macie w±tpliwo¶ci? Ja nigdy nie wymuszam karnych" - stwierdził, co skrzętnie zanotował dziennikarz "Przegl±du Sportowego".
Henry odniósł się także do znakomitej włoskiej obrony, z któr± będzie walczył w finałowym spotkaniu M¦. "Oni zawsze ¶wietnie graj± w defensywie. Będę miał trudn± przeprawę z takim Fabio Cannavaro, który jest jak ¶ciana nie do przej¶cia. Mam nadzieję, że znajdę na niego sposób" - stwierdził.
¬ródło: Przegl±d SportowyBartosz Kalman, 07/07/2006