Mniej kibiców przed telewizorami w Polsce
Tegoroczne mistrzostwa świata w piłce nożnej transmitowane w dwóch kanałach telewizji publicznej oraz w Polsacie nie pobiły rekordów oglądalności wśród polskich widzów.
Finałowy mecz Francja - Włochy oglądało 9,5 mln osób, czyli o 200 tys. więcej niż finał poprzedniego mundialu w Korei, ale aż o 3 mln mniej niż ostatni mecz mistrzostw z 1998 r. - wynika z danych firmy badawczej AGB Nielsen Media Research. Największą widownię zgromadziły mecze z udziałem polskiej reprezentacji, w tym zwłaszcza spotkanie Polska - Niemcy, które przyciągnęło przed telewizory 12,4 mln kibiców.
Mniejsza niż przed ośmiu laty była też średnia widownia tegorocznych rozgrywek. Dom mediowy Starlink podaje w swym raporcie o mundialu, iż każdy z meczów oglądało 3,4 mln osób, czyli 9,5 proc. wszystkich telewidzów. To o ponad 23 proc. mniej niż w 1998 r. W dodatku statystyczny widz oglądał spotkania rzadziej i w krótszych fragmentach. Przeciętny Polak zobaczył w ten sposób fragmenty 11 meczów, poświęcając na to średnio 10,5 godziny.
Jak dowodzą rynkowe dane, mecze skutecznie konkurowały z innymi programami w TV - mundialowi widzowie stanowili średnio prawie 39 proc. wszystkich osób, które w danym momencie oglądały telewizję. W przypadku najlepszych spotkań ten odsetek przekraczał 70 proc. Odbiło się to na spadku czerwcowej oglądalności TVN, która jako jedyna z dużych stacji nie transmitowała mistrzowskich rozgrywek. W czerwcu tego roku TVN przyciągała w najlepszym czasie antenowym (19.00 - 23.00) średnio 24,7 proc. swej docelowej widowni, czyli mieszkańców dużych miast w wieku 16 - 49 lat. To o 1,7 proc. mniej niż rok wcześniej.
Mimo to - jak wynika z danych AGB Nielsen Media Research - to TVN zanotowała w czasie mundialu wyższe wpływy z reklam niż jej konkurenci, którzy transmitowali rozgrywki. TVN zarobiła w tym czasie 166,9 mln zł brutto, podczas gdy drugi w kolejności Polsat - 154,5 mln zł, publiczna Jedynka 118,1 mln zł, a Dwójka 93,5 mln zł.
Wpływy z reklam i plansz sponsorskich emitowanych przy transmisjach meczów wyniosły w tym roku 79,9 mln zł brutto. To ponad dwukrotnie więcej niż podczas poprzednich mistrzostw piłkarskich w 2002 r. Największe wpływy brutto - 41,7 mln zł, uzyskał z mundialu Polsat. Jak ocenia Starlink, wydatki netto na reklamy i sponsoring podczas tegorocznego mundialu wyniosły 40,7 mln zł. Przy programach związanych z mistrzostwami promowało się łącznie 153 reklamodawców. Najwięcej zainwestowały Polska Telefonia Cyfrowa z marką Era, Grupa Żywiec i MasterCard Europe.
Źródło: RzeczpospolitaBartek, 13/07/2006